Przed 200 laty zostało tu założonych kilku gospodarstw małorolnych przez ludzi
„przybyłych”, stąd się też wywodzi nazwa wsi Przybyszów. Było tu dużo lasów i kniei,
należących do majątku w Mielęcinie. Ziemia została (wraz z lasami) po
wykarczowaniu ich sprzedana przybyszom. Ci byli wyznania ewangelickiego
narodowości polskiej. Osadnicy trudnili się pracami leśnemi oraz przewozili drzewo
i deski do Wrocławia, uprawa roli mniej ich interesowała. Niemcy chcieli w ostatnim
czasie przemocą zgermanizować tutejszych ewangielików, to też dzieci były tu
więcej gnębione przez nauczycieli niemieckich za język i obyczaje polskie, aniżeli
gdzie indziej. Ludność posługiwała i posługuje się tylko językiem polskim. Niemcy
germanizatorzy mawiali: „Kto jest ewangielikiem — jest niemcem”.
Jest tu dwuklasowa szkoła z nauczycielem p. Bartoldem Donem. W r. 1912 został
do tutejszej jednoklasowej szkoły przybudowany budynek mieszczący dwie klasy.
Budynek szkolny oraz sprzęty szkolne zniszczył „grenzschutz.”
Jest tu 47 gosp. małorolnych (1650 mórg, w tem 40 mórg lasu), Towarzystwo
gimnastyczne piłki nożnej ,,Olimpja”.

Reklamy