W wigilję Bożego Narodzenia chodzi po domach młodzież męska „Józefy”,
napędzając dzieci do modlitwy. W same święta chodzi: król, śmierć i djabeł.
Francuzi przechodzili przez tutejszą okolicę. Odpoczywali nad rzeką Samicą,
zachowanie ich było marne, gdyż zamiast obuwia używali skórek od chleba. Bóg ich
za to ukarał, — wszyscy w jedną noc pomarli. W okolicy tej była góra, w której ich
pogrzebano, świadczą o tem kości. Obok Pawła Bobki jest kamień, ma on spoczywać
na grobie owych Francuzów.
Co do nazwy Osin, to są trzy mniemania:
1) Gdzie jest obecnie Smogorzew był smok, którego wieziono na wozie, gdzie
zaryczał, tam pobudowano Rychtal. Gdy wóz jechał przez tutejszą wioskę, złamała
się oś, stąd Osiny.
2) Nazwa od osy — osiny — osicy.
3) Jeżyny — ożyny, gdyż było tu dużo jeżyn, dawniej bowiem były tu lasy.
Szkoła jest tu jednoklasowa (murowana) założona w r. 1890, uczy w niej p. Roch
Wieczorek, Pierwszym nauczycielem był Jerzy Grun, który tutaj zmarł w r. 1901, po
nim Rosiński do r. 1926. Należą do szkoły:. Osiny, Zosin, Dziekanja. Jest tu 30
gospodarstw (1425 mórg).

Reklamy